Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 472 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Górą, kiej to błyskanie, lecą boskie przykazy, a nikt, żeby ksiądz, żeby najmądrzejszy, ich nie...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część pierwsza - Jesień
Czy kto z was lubi chorować? Czy komukolwiek z was wypadło leżeć w łóżku długie...
Jan Grabowski, Finek
Toć jęło już nam świtać, iż ostatnia próba wielkiego przeistoczenia wartości w dziedzinie polityki — mianowicie...
Friedrich Nietzsche, Jutrzenka