Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Krytycznie zastanawiając się nad życiem własnym, moglibyśmy odnaleźć w nim moment, gdy przestaliśmy uważać życie...
Stanisław Brzozowski, Pamiętnik
— Ach — mówiła — i dzieci będziemy mieli. Jakaż to rozkosz, jakie to szczęście mieć dzieci. Powiedz...
Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Kariera Nikodema Dyzmy
Warszawo, Warszawo, gap z ciebie wierutny, łobuz niepoprawny, ulicznik stylowy, plotkarz jakich mało! Posiadasz wszystkie...
Cezary Jellenta, Wielki zmierzch