Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 469 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
O zmierzchu panna Joanna częstokroć przychodziła do parku z jedyną teraz uczennicą swoją, panną Wandą...
Stefan Żeromski, Ludzie bezdomni, Ludzie bezdomni, tom drugi
— Ben Gunn — odpowiedział, a głos jego brzmiał chrapliwie i zacinał się jak klucz w zardzewiałym...
Robert Louis Stevenson, Wyspa skarbów
— Tak, nie inaczej, cudna Helenko! — pośpieszyłem wtrącić. — Kocham was obie; nie potrzebujemy wcale ceremonii, tylko...
Giacomo Casanova, Od kobiety do kobiety