Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
Bez wahania otworzył drzwi, pod którymi parę chwil temu zastał „przewodnika”. W tejże sekundzie rozległ...
Stefan Grabiński, Na wzgórzu róż, Po stycznej
I któż obecnie zdoła to opisać, co kiedyś zajmie miejsce uczuć i sądów moralnych! — Acz...
Friedrich Nietzsche, Jutrzenka
Nasłuchiwaliśmy w milczeniu. Była to wyrafinowana zemsta ojca, odwet jego na naszych sumieniach. Byliśmy odtąd...
Bruno Schulz, Sanatorium Pod Klepsydrą (zbiór), Martwy sezon