Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Witano ją okrzykami i mianem „boskiej Augusty”. Ligia nigdy w życiu nie widziała nic równie...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis
Państwo moje znajduje się w pobliżu twego, zaledwo kilka godzin drogi dzieli twój kraj od...
Bolesław Leśmian, Klechdy sezamowe, Opowiadanie Króla Wysp Hebanowych
Nasze jarmarki, nawet najbardziej huczne, są słabym obrazem ruchu i gwaru wobec tego, co się...
Jan Masoński, Na szlaku Warszawa-Afryka-Warszawa