Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Rzędy kobiet czerwieniły się na kopaniskach… rozlegał się grochot zsypywanych do wozów kartofli… miejscami orano...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część pierwsza - Jesień
Tak samo więc musiałaby natura zastosować więcej sztuki i techniki do stworzenia i podtrzymywania maszyny...
Julien Offray de La Mettrie, Człowiek-maszyna
W roku 1861 poszedłem na flis po Wiśle galarami ładowanymi solą do Warszawy. A w...
Maciej Szarek, Bieg mego życia