Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Dzień był sobotni i Stanisław, ordynans Gondziłłów, robił porządki w ich małym mieszkaniu.
Był jak...
Zofia Nałkowska, Romans Teresy Hennert
Niepodobna zaprzeczyć Francuzom, iż byli najbardziej chrześcijańskim ludem na ziemi: nie z tego względu, jakoby...
Friedrich Nietzsche, Jutrzenka
Nie może pan sobie wyobrazić, jakie to zabawne chodzić po sklepach, kupować, płacić prawdziwym banknotem...
Jean Webster, Tajemniczy opiekun