Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 469 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
I w tych lasach, i na pustych polach lecieli jak ów orszak piekielny rycerzy krzyżackich...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom pierwszy
Stopniowo dym opadł. Gdzie oko sięgło, widzieliśmy w rozmaitych miejscach jakby skrawki białego i granatowego...
Bolesław Prus, Lalka, Lalka, tom pierwszy
Dzień był pogodny, ludzi huk; konie, wozy, bydło zalegały plac szeroki, rozłożysty. Chłopi obstąpili stragany...
Maria Konopnicka, O krasnoludkach i sierotce Marysi