Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 486 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Las płonął światłami i huczał pieśnią, i tętnił skokami.
— Hej! Kupało! Kupało!
Gdzie indziej chłopcy...
Józef Ignacy Kraszewski, Stara baśń, Stara baśń, tom drugi
— Ciupagami psubratów! — ozwały się głosy na górze.
I w tej chwili po obu krawędziach skalistych...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom drugi
A tak trzeba się strzec rozmów takich, co by komu co szkodzić miały, bo nie...
Mikołaj Rej, Żywot człowieka poczciwego