Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 469 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Aladyn zmokły po kolana, ze źdźbłami trzciny we włosach, biegł wesoło, dumny z tego, że...
Bolesław Leśmian, Klechdy sezamowe, Baśń o Aladynie i o lampie cudownej
A wszędy, na wozach, pod ścianami, wzdłuż rynsztoków, gdzie ino miejsca było, rozsiadły się kobiety...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część pierwsza - Jesień
w minutę zaś później zbliża się do pana Łęckiego jegomość w szafirowych okularach, z miną...
Bolesław Prus, Lalka, Lalka, tom pierwszy