Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Jednak mimo mej ślepoty, jedźmy do Wenecji! Odnajdę bramę więzienia, ujrzę złoto przez mury, wyczuję...
Honoré de Balzac, Facino Cane
W Jerozolimie żył pewien mąż imieniem Jonadab. Był to człowiek niezwykle prawy i dobroczynny. Widząc...
Autor nieznany , Ze skarbnicy midraszy
— Czy to nasz Kraków? — wzdychała zawiedziona Elżbieta.
Niczego nie mogły poznać. Ani budynków, ani ludzi...
Deotyma, Branki w jasyrze