Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 468 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Jego włoski pięć razy dziennie były czesane i tak wdzięcznie opadały na ramiona. Dwa razy...
Janusz Korczak, Koszałki Opałki
Dziadowski pies się kręcił i skamlał zdziebko do jadła.
— Cichoj, Burek, gospodarze ano jedzą… i...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część pierwsza - Jesień
Marynarzom dobrze się tu dzieje na górze, a jaki z nich pożytek na świecie, to...
Joseph Conrad, Lord Jim