Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 470 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Dla tych męczenników swego zawodu i dla tych fanatyków pracy jest morfina przez jakiś czas...
Stanisław Przybyszewski, Moi współcześni
Słyszałem pomruk swoich nerwów, w których była jakaś błogość niezależna od zewnętrznych zjawisk zdolnych mi...
Marcel Proust, W poszukiwaniu straconego czasu, W cieniu zakwitających dziewcząt, W cieniu zakwitających dziewcząt, tom trzeci
Ale całe to życie stepowe, barwne i gwarne, trwa dosyć krótko: z chwilą gdy następują...
Henryk Sienkiewicz, Listy z podróży do Ameryki