Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Święty panie aniele, brat tego człowieka podarował mi wszystkie pokruszone cegły, a nawet wiele całych...
Hans Christian Andersen, Baśnie, Coś
Szedłem potem do portu, gdzie panował ożywiony ruch. Ładowano rudy almeryjskie, miedziane, ołowiane, złote, tak...
Ksawery Pruszyński, W czerwonej Hiszpanii
Na koniec stanęli przed wysokim masztem, przybranym w mirty i okręconym w powój. Czerwone języki...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis