Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 473 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Popod gałęzie starych wawrzynów i dębów zielonych patrzyłem na ten zamek potężny z ogrodów na...
Jerzy Żuławski, Miasta umarłe
Wypadł na drogę i ani wiedząc gdzie, poleciał w topolową drogę ku lasom, przystawał chwilami...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część druga - Zima
— A! Więc byś wolał, abym na nie zważała, a za to oszukiwała cię za plecami...
Jerzy Żuławski, Powrót