Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Juliusz Słowacki, Beniowski, Beniowski. Dalsze pieśni
atrzy w górę: wierzchołki drzew mocno się kołyszą. Złowrogi szum. Wiatr.
Ciemno.
Strzał. Nie strzał...
Janusz Korczak, Kajtuś Czarodziej
Wprowadziła ją do komory, gdzie pełno było worów i beczek ze zbożem; połcie słoniny wisiały...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część druga - Zima