Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 472 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Nietajno było w wojsku, po co pan wojewoda witebski pojechał do Tyszowiec, więc rycerze cieszyli...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom drugi
— Miłujesz to mnie, Jaguś? — szepnął cicho.
— A bo raz ci to powiadałam? a bo nie...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część druga - Zima
Z tych wszystkich zmartwień najdotkliwsze było to, że lato przymykało już oczy i stawało się...
Kornel Makuszyński, Panna z mokrą głową