Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Tichon Iljicz był w domu. W perkalowej, zapiętej na ramieniu koszuli, śniady, z białą brodą...
Iwan Bunin, Wieś
Ciemniało już. Zwały nieprzeniknionych chmur siniały, chłodły i wiało od nich zimą. Błoto gęstniało. Pozbywszy...
Ksiądz Hieronim usiadł na dawnym miejscu tak, jakby siadała kamienna figura. Zaciężył posągowo na purpurze...
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy), Pożegnanie jesieni