Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
Burza już przeszła… Zdawało się, że wszystko ucicha, gdy wtem zaczynały trzepać nowe bicze kropel...
Stefan Żeromski, Ludzie bezdomni, Ludzie bezdomni, tom pierwszy
Była czwarta rano. Nad miastem przeciągały ostatnie korowody sennych widziadeł, gotując się niechętnie do odwrotu...
Stefan Grabiński, Księga ognia, Zemsta żywiołaków
Cnota najwznioślejsza. — W pierwszej erze ludzkości na jej wyższym stopniu męstwo uchodzi za cnotę najwznioślejszą...
Friedrich Nietzsche, Wędrowiec i jego cień