Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 471 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Myśl o świętym Janie zbudziła się w niej na widok straszliwej chudości Ferranta. Księżna dała...
Marie Beyle (Stendhal), Pustelnia parmeńska
— Cóż? — ozwała się. — Winszuję! Może cię świetny los spotka. Ten Różyc, słowo honoru, musi być...
Eliza Orzeszkowa, Nad Niemnem, Nad Niemnem, tom drugi
— Co mu się stało? — mówił Eprius Marcellus. — Sam ich wydawał w ręce Tygellina; z nędzarza...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis