Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 472 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Słońce wyjrzało zupełnie zza wody i w tejże chwili rozchyliły się jak brama olchy na...
Maria Rodziewiczówna, Straszny dziadunio
Zgodnie z poglądem Bvalltu, człowiek wielokrotnie wspinał się na ten sam szczyt, po czym spadał...
Olaf Stapledon, Sprawca Gwiazd
— Hycle Szwaby! co tu przez nich narodu zmarniało… — mruknął chłop, koniecznie usiłując zapomnieć o Owczarzu...
Bolesław Prus, Placówka