Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 469 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Tak flisacy, jak i bandosy szli do Królestwa za paszportami, które wydawało starostwo. Paszport kosztował...
Jan Słomka, Pamiętniki włościanina
A jednak, żeby wyznać całą prawdę, wśród tego spokoju i tej użytecznej działalności — po dniu...
Charlotte Brontë, Dziwne losy Jane Eyre
Nie ma również cnoty, która by nie radowała natury zacnej i dobrej. Zaiste, jest jakoweś...
Michel de Montaigne, Próby, Próby. Księga trzecia