Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 485 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz, czyli ostatni zajazd na Litwie
— A jak to wszystko jest pomyłką? — rzekł po chwili.
— Co? — zapytałem.
— To, co myślimy my...
Stanisław Brzozowski, Płomienie
— Ryknę! jak mi Bóg miły, ryknę! — wołał rozczulony Zagłoba — nie wytrzymam! Oto pan nasz! ojciec...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom trzeci