Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
Ale co się z panem Wołodyjowskim działo, co wygadywał, tego ufam, że mu Pan Jezus...
Henryk Sienkiewicz, Pan Wołodyjowski
— Co słyszę! To jeszcze raz po ustąpieniu próbowali klasztor podejść?
— Miller jak odszedł, tak się...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom drugi
— Na noc was o gościnę proszę — odezwał się Hengo. — Co mam z sobą w węzełkach...
Józef Ignacy Kraszewski, Stara baśń, Stara baśń, tom pierwszy