Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 485 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
no i Antek, siedzący w kącie samotnie, bo że się nie mogli z nim dogadać...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część druga - Zima
Głód niestety jest najstraszniejszy, gdy ciągle o nim się myśli.
Urke Nachalnik, Życiorys własny przestępcy
Wacław Potocki, Transakcja wojny chocimskiej