Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
O zachodzie słońca popędziłem do wsi pana Wita. Kozaków zostawiwszy opodal, sam podjechałem o kilkadziesiąt...
Zygmunt Kaczkowski, Murdelio
Cyprian Kamil Norwid, Rzecz o wolności słowa
pobiegł przed siebie wśród ludzi nieoznakowanych i pierwszą jego myślą było zdziwienie, że nie dostrzega...
Bogdan Wojdowski, Chleb rzucony umarłym