Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 488 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
rozsądek ma swoje ekscesy i nie mniej potrzebuje umiarkowania co szaleństwo
Michel de Montaigne, Próby, Próby. Księga trzecia
„idee unoszą się w powietrzu, niewidzialne jak pył, póki nań smuga światła nie padnie” i...
Marian Zdziechowski, Wizja Krasińskiego
Jelsky potknął się o coś białego. Podniósł z trotuaru wachlarz, obejrzał i powąchał go. „Lilas...
Wacław Berent, Próchno