Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Proszę cię, nie obrażaj się. Nie chciałam ci prawić morałów i niemądrze cię przestrzegać, tylko...
Louisa May Alcott, Małe kobietki
Naraz pies jakiś zaczął szczekać i na ludzi rzucać się zajadle, a kiej go odegnali...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część trzecia - Wiosna
Jak za dni Noego płynęły te kolorowe pochody, te rzeki sierści i grzyw, te falujące...
Bruno Schulz, Sanatorium Pod Klepsydrą (zbiór), Genialna epoka