Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 486 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Mam w nosie całą popularność! Pluję na to bydło! Ojciec nie rozumie tego, bo nie...
Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Bracia Dalcz i S-ka, Bracia Dalcz i S-ka, tom pierwszy
Przez kilka godzin cała ta część miasta, za którą leżało pole Marsowe, świeciła tak jasnożółtym...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis
Dzień był chmurny i śnieg walił tak gęsto, że na kilkanaście kroków nie było można...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom drugi