Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 485 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Przystępuję do pisania tego, co jest tak ośmieszone: pamiętnik. Nie, to nie będzie mój pamiętnik...
Tadeusz Dołęga-Mostowicz, Kariera Nikodema Dyzmy
— Ja tu nie mówię o nadużyciach ordynarnych, o praktykach przeróżnych lekarzy kolejowych, fabrycznych itd., lecz...
Stefan Żeromski, Ludzie bezdomni, Ludzie bezdomni, tom pierwszy
Historia całkiem miejscowa. Couleur locale, jak się to w teorii literatury nazywa. Wydali młodą dziewczynę...
Stanisław Brzozowski, Płomienie