Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 487 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Czekałem, by go ujrzeć zgnębionego, zmieszanego, przeszytego na wskroś, wijącego się jak ćma na szpilce...
Joseph Conrad, Lord Jim
— Kobieta…
— Wypowiedziałeś imię straszniejszego wroga, który wiele niszczy i wiele zadaje mąk, mając truciznę w...
Kornel Makuszyński, Awantury arabskie
— A teraz… — odezwała się królowa — zapominamy o potrzebnej rzeczy.
— O jakiej?
— O pieniądzach…
Pani Bonacieux...
Aleksander Dumas (ojciec), Trzej muszkieterowie, Trzej muszkieterowie, tom pierwszy