Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Mężny jest i ten, o którym ty mówisz, co to w szeregu trwa i walczy...
Platon, Laches
Zaczął płakać.
— Papo, co tobie?… Ja poszlę po doktora… — zawołała panna Izabela klękając przed fotelem.
Bolesław Prus, Lalka, Lalka, tom pierwszy
A ze stajni obok położonej wołał Kuba słabym, schorzałym głosem, wołał długo, ale Witek spał...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część pierwsza - Jesień