Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 470 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Być może, że przyczyniał się także do owych niepokojów nocleg w Jampolu, było to bowiem...
Henryk Sienkiewicz, Pan Wołodyjowski
Nim Przemysław doszedł do drzwi kościelnych, z których coraz głośniej rozlegał się płaczliwy śpiew księży...
Józef Ignacy Kraszewski, Pogrobek
Jazda, noc, łoskot, obcy ludzie, miękkie miotanie się na wyściełanej ławie, zdrętwiały łokieć pod głową...
Zofia Nałkowska, Granica