Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
A tu powiem waćpanom, co rzetelnie myślę: kat to był na cnotę panien zawzięty i...
Henryk Sienkiewicz, Potop, Potop, tom trzeci
Ucieszyła się, zobaczywszy go, po czym pili razem jakieś dziwne trunki: hangdugi i buiterzangi (czy...
Stanisław Ignacy Witkiewicz (Witkacy), Pożegnanie jesieni
Był przepiękny wieczór, na firmamencie połyskiwał jasny księżyc i mocno rozmigotane gwiazdy. Powietrze było ciepłe...
Sophie Elkan, Marzenie o Oriencie