Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Po czternastogodzinnym kołataniu się męczeńskim po spadzistej i śliskiej drodze docieramy, gdy noc już od...
Maria Ratuld-Rakowska, Podróż Polki do Persji
Poszła do komory się przebrać i wkrótce już się zwijała po izbie i narządzała jedzenie...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część pierwsza - Jesień
A było go pod dostatek, świecił i porywał oczy. Leżały naprzód igły długie do spinania...
Józef Ignacy Kraszewski, Stara baśń, Stara baśń, tom pierwszy