Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Niemniej jednak po wyjeździe Wołodyjowskiego panna Krzysia była zdumiona tym, co zaszło, i że już...
Henryk Sienkiewicz, Pan Wołodyjowski
Oswald poszedł cichaczem do swego pokoju i wrócił w przebraniu. Gdy zjawił się z brodą...
Edith Nesbit, Przygody młodych Bastablów
Za samo przypuszczenie, że tak stać się mogło, za minutę słabości zmysłów i serca wstydziła...
Eliza Orzeszkowa, Nad Niemnem, Nad Niemnem, tom trzeci