Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
A kościół aż się zatrząsł od krzyków, płaczów i szlochań, bo trumnę już brali co...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część czwarta - Lato
My zaś tak roztropnie zrobiliśmy, że najprzód Moskali odpędzili od ich amunicji, na Lesznie wpadliśmy...
Jan Kiliński, Pamiętnik
Nieraz wypadło mi obsługiwać dziesięciu kochanków na raz. Dzieliłam między nich całusy, słówka, pieszczoty, uściski...
Pietro Aretino, Żywoty kurtyzan