Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 470 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Otworzono wreszcie vomitoria i tłumy runęły do środka. Lecz takie było mnóstwo zgromadzonych, że płynęli...
Henryk Sienkiewicz, Quo vadis
Gdy kończyłem pracę u Edki, wychodziłem na ulicę. Najwyraźniej widziałem sytuację, w jakiej byłem, w...
Leo Lipski, Piotruś
Gdy trzeciego dnia składano do grobu Attilia w kaplicy Madonny degli Angeli, widziano za trumną...
Paul Heyse, Wesele na Capri. Nowele włoskie, Hafciarka z Treviso