Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 488 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
— Bóg zapłać, gospodarzu… Ostać, to bym się ostał, ino… ino…
— Postąpię ci coś niecoś!…
— Przydać...
Władysław Stanisław Reymont, Chłopi, Chłopi, Część pierwsza - Jesień
I znowu z mroku wynurzał się koń-górnik, odwracał swe smutne, stęsknione, beznadziejne oczy, jakby mu...
Stefan Żeromski, Ludzie bezdomni, Ludzie bezdomni, tom drugi
Lecz jaka opłakana droga! W dół się teraz spuszcza po ścieżkach prawie prostopadłych, po których...
Maria Ratuld-Rakowska, Podróż Polki do Persji