Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 475 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Wkrótce wpłynęli my do zatoki Mancenilla i pod miastem Cap-Français rzucili kotwicę. Odtąd zaczęły się...
Stefan Żeromski, Popioły, Popioły, tom II
— Tak, że chociażbym miał dwie głowy i choćby mi kat obydwie miał uciąć, jedną mam...
Henryk Sienkiewicz, Krzyżacy, Krzyżacy, tom pierwszy
— Na co czekać? — rzucił się zrozpaczony. — Śmierci?
— Na wszystko trzeba czekać — odparł Litwin spokojnie, ostrząc...
Maria Rodziewiczówna, Straszny dziadunio