Stanisław Brzozowski
Płomienie
Ja widziałam z bliska ten świat, ich gwiazdy — to świecidełka i pieniądz. Tam przelewa się...
Ja widziałam z bliska ten świat, ich gwiazdy — to świecidełka i pieniądz. Tam przelewa się...
Lud nasz wie, że nie usprawiedliwia nic śmierci, że nie wolno zabijać życia, że każda...
A napisałeś już na temat, który ci dałem, o tym Suchonosym? Jeszcześ nie napisał? No...
Na krańcu słobody, u progu glinianej lepianki stał wysoki starzec w rozdeptanych, starych butach. W...
I odwróciwszy się, strząsając napływające łzy, zaczął drżącymi rękami skręcać papierosa… Ale myśli poplątały mu...
Hulano rzeczywiście… Na pustym wygonie w pochmurny zimny dzień te piski i dźwięki dwóch harmonii...
Pogoda się zepsuła. Nie chciało mu się pisać, a nuda rosła. Nędza i nieróbstwo Szarego...
— Ot, jak leżałem, prawie już zdychałem, to dużo o nim myślałem! Jedno tylko myślałem: że...
— Lud! Wiecznie klnący, próżniaki, łgarze, a tacy bezwstydni, że jeden drugiemu nie wierzy. Zauważ — krzyknął...
Nie okazuj się, choćbyś był w istocie, chciwym, dumnym, wylanym dla kobiet i wina, bo...
Lud został szczególnie doceniony w literaturze romantyzmu i Młodej Polski, pojawiając się w utworach literackich w znaczący sposób — jest nosicielem pewnej określonej mądrości lub świeżości, której nie ma już mieszczanin. Warto zaznaczyć, że, o ile tłum łączy się z życiem miasta, o tyle lud łączy się z motywem wsi. Warto zaznaczyć, że w okresie Młodej Polski panowała swoista moda na ludowość.