Prosper Mérimée
Carmen
— Mów pan ciszej — rzekł Antonio — na imię nieba! Pan nie wie, kto jest ten człowiek...
— Mów pan ciszej — rzekł Antonio — na imię nieba! Pan nie wie, kto jest ten człowiek...
Wjeżdżając na rynek, Kolomba trzymała się między domem Barricinich a bratem i bez ustanku miała...
Następny dzień upłynął bez nieprzyjacielskich kroków. Z obu stron trzymano się w defensywie. Orso nie...
Zaraza moralna z rozkrytego szeroko bagna staje się chroniczną właściwością okolic za Turowym Rogiem. Tworzymy...
Cała linia brzmiała echem rozmów. Strzały częściej szły w powietrze niż w zwierzynę, jednak ilość...
Fascynujące jest, w jak wielu różnych zjawiskach upatrywano potencjalne niebezpieczeństwo i jakie dawano recepty, by go uniknąć. Niektórzy jednak z premedytacją szukają niebezpieczeństwa, by wypróbować swą odwagę, hart ducha i tężyznę cielesną.