Jerzy Andrzejewski
Miazga
— Słuchaj, stary, ile miesięcy musiałby pracować robotnik, nauczyciel albo urzędnik z twego resortu, żeby takie...
— Słuchaj, stary, ile miesięcy musiałby pracować robotnik, nauczyciel albo urzędnik z twego resortu, żeby takie...
— A raz to znowu taka była historia. Żył we wsi chłop bidny, taki bidny, że...
Przypomniało mu się, że do tej pory nie zapłacił jeszcze według kwitków za okres pracy...
Nauczył mnie wydawać bez rachuby i bez troski o to, czy będę miał za co...
Czy przedstawiciel Boga na ziemi mógłby być porwany ze świętego stolca i przez intrygę Kwirynału...
Ale sprawę swego folwarku musisz doprowadzić do porządku ile możności jak najszybciej. Zgłosił się bowiem...
A raz jednak przydybał ją i ostro się do niej zabrał! Było to wtedy, gdy...
Od dawna już szczerze nad tym bolała, że Elizeusz w mieście, w tym bezbożnym mieście...
Jeżeli początkowo uspokajał starca co do stanu jego interesów, to później, po dokładniejszym ich zbadaniu...
Tak, usłuchał rady Geisslera i kupił konia u woźnego sądowego. Zapłacił dużo, bo dwieście czterdzieści...
Budzi pożądanie, ale też jest znakiem materializmu, zaprzeczenia ducha. Pieniądz łączy się ze znaczeniami, jakie niosą ze sobą hasła: handel, interes, korzyść, ale niekiedy kojarzony jest z grzechem, jaki popełnili biblijni czciciele Złotego Cielca.