Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
A to jest moja kość, ta kość spróchniała. Ludzie ją niegdyś szanowali, a dawniéj jeszcze...
Juliusz Słowacki, Anhelli
Czemużem się targał i męczył dla rzeczy będącéj szaleństwem? Czemu nie żyłem spokojnie?
Rzuciłem się...
Julian Tuwim, Kwiaty polskie