Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Nazywam się Jarosław Lipszyc i jestem założycielem Wolnych Lektur

Trudno w to uwierzyć, ale Wolne Lektury mają już niemal 20 lat. W 2006 roku rozpoczęliśmy pierwsze prace koncepcyjne. W 2007 roku biblioteka Wolne Lektury wystartowała online. Nie sądziłem nigdy, że ten mały projekt, jak się wydawało, zamieni się w 20-letnią przygodę mojego życia. Bardzo się cieszę.

Bardzo się cieszę, że przez te lata byliśmy razem. Bardzo dziękuję każdemu z Was z osobna, że przez te wszystkie lata wspieraliście Wolne Lektury, i mam nadzieję że kolejne 20 lat również spędzimy razem.

Jarosław Lipszyc, pierwszy prezes Wolnych Lektur

Wesprzyj Wolne Lektury
Alfred Jarry

Alfred Jarry

Sortuj:

O autorze

Alfred Jarry
Alfred Jarry na rowerze w Corbeil, fot. autor nieznany, domena publiczna

Alfred Jarry

Ur.
8 września 1873
Zm.
1 listopada 1907
Najważniejsze dzieła:
Ubu król czyli Polacy, Nadsamiec, Czyny i myśli doktora Faustrolla, patafizyka

Francuski dramaturg, autor powieści i wierszy, a przy tym znana, ekscentryczna postać paryskiej cyganerii przełomu wieków XIX i XX. Jarry uważany jest za prekursora surrealizmu i teatru absurdu - w takim samym stopniu dzięki twórczości, jak i za sprawą prowokacyjnego stylu życia. Miłośnik jazdy na rowerze i broni palnej (nosił ze sobą rewolwer, którym z upodobaniem straszył ludzi), twórca humorystycznej pseudonauki znanej pod nazwą "patafizyka", a traktującej o wyjątkach. Umarł w młodym wieku, wskutek gruźlicy, w której zwalczaniu nie pomagał bynajmniej alkoholizm.
Za najważniejsze jego dzieło uważana jest farsa Ubu król czyli Polacy. Jej pierwowzór powstał w latach, kiedy 15-letni Jarry uczęszczał do gimnazjum w Rennes, i był wspólnym dziełem uczniów wykpiwających jednego z nauczycieli. Dwóch z tych uczniów, bracia nazwiskiem Morin, już po śmierci Jarry'ego próbowało zresztą przekonać świat literacki, że to oni są rzeczywistymi autorami dramatu. Sam Jarry zaś, po skandalicznej premierze w roku 1896, z upodobaniem naśladował swojego bohatera. Oznaczało to mówienie ze specyficznym akcentem, przesadną komplikację zdania oraz epatowanie wulgaryzmami, jako że sama sztuka rozpoczyna się słowem "merdre", przez Tadeusza Boya-Żeleńskiego błyskotliwie przetłumaczonym jako "grówno".
Ten sam tłumacz określa Ubu króla jako kabaret historyczny, wyśmiewający dzieje jako ciąg absurdalnych i krwawych zbrodni, korzystający przy tym ze schematów fabularnych znanych ze sztuk Shakespeare'a, a w pewnym sensie zapowiadający również szaleństwo I wojny światowej. Więcej na ten temat można przeczytać w dołączonym do sztuki tekście Od tłumacza.
Ubu stał się bohaterem jeszcze kilku spośród napisanych przez Jarry'ego fars, niewystawianych jednak za życia autora.