Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Alfred Jarry

Alfred Jarry

Sortuj:

O autorze

Alfred Jarry
Alfred Jarry na rowerze w Corbeil, fot. autor nieznany, domena publiczna

Alfred Jarry

Ur.
8 września 1873
Zm.
1 listopada 1907
Najważniejsze dzieła:
Ubu król czyli Polacy, Nadsamiec, Czyny i myśli doktora Faustrolla, patafizyka

Francuski dramaturg, autor powieści i wierszy, a przy tym znana, ekscentryczna postać paryskiej cyganerii przełomu wieków XIX i XX. Jarry uważany jest za prekursora surrealizmu i teatru absurdu - w takim samym stopniu dzięki twórczości, jak i za sprawą prowokacyjnego stylu życia. Miłośnik jazdy na rowerze i broni palnej (nosił ze sobą rewolwer, którym z upodobaniem straszył ludzi), twórca humorystycznej pseudonauki znanej pod nazwą "patafizyka", a traktującej o wyjątkach. Umarł w młodym wieku, wskutek gruźlicy, w której zwalczaniu nie pomagał bynajmniej alkoholizm.
Za najważniejsze jego dzieło uważana jest farsa Ubu król czyli Polacy. Jej pierwowzór powstał w latach, kiedy 15-letni Jarry uczęszczał do gimnazjum w Rennes, i był wspólnym dziełem uczniów wykpiwających jednego z nauczycieli. Dwóch z tych uczniów, bracia nazwiskiem Morin, już po śmierci Jarry'ego próbowało zresztą przekonać świat literacki, że to oni są rzeczywistymi autorami dramatu. Sam Jarry zaś, po skandalicznej premierze w roku 1896, z upodobaniem naśladował swojego bohatera. Oznaczało to mówienie ze specyficznym akcentem, przesadną komplikację zdania oraz epatowanie wulgaryzmami, jako że sama sztuka rozpoczyna się słowem "merdre", przez Tadeusza Boya-Żeleńskiego błyskotliwie przetłumaczonym jako "grówno".
Ten sam tłumacz określa Ubu króla jako kabaret historyczny, wyśmiewający dzieje jako ciąg absurdalnych i krwawych zbrodni, korzystający przy tym ze schematów fabularnych znanych ze sztuk Shakespeare'a, a w pewnym sensie zapowiadający również szaleństwo I wojny światowej. Więcej na ten temat można przeczytać w dołączonym do sztuki tekście Od tłumacza.
Ubu stał się bohaterem jeszcze kilku spośród napisanych przez Jarry'ego fars, niewystawianych jednak za życia autora.