Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Deotyma

Deotyma

Sortuj:

O autorze

Deotyma
fot. Konrad Brandel (1838–1920), domena publiczna

Deotyma

Ur.
1 sierpnia 1834 w Warszawie
Zm.
23 września 1908
Najważniejsze dzieła:
Panienka z okienka, Branki w jasyrze, Sobieski pod Wiedniem: Śpiewy, Lech, Wanda

Właśc. Jadwiga Łuszczewska. Polska poetka i powieściopisarka epoki romantyzmu.
Pochodziła z rodziny szlacheckiej, kultywującej tradycje patriotyczne. Jej ojciec był wysokim urzędnikiem Królestwa Polskiego, ekonomistą, a matka - pisarką. Prowadzili w Warszawie salon artystyczno-literacki, w którym bywali m.in. Teofil Lenartowicz i Cyprian Kamil Norwid. Jadwiga i jej siostra otrzymały staranne wykształcenie, uczyły się polskiej historii i literatury, w licznych podróżach poznawały Polskę i Europę.
Pseudonim artystyczny "Deotyma" nawiązuje do postaci wieszczki Diotymy z Mantinei, na której poglądy powołuje się Sokrates w Uczcie Platona. Kiedy Jadwiga jako nastolatka zaczęła przejawiać talent do improwizacji poetyckich, taki pseudonim zaproponowała jej matka, także pisarka. Młoda Deotyma postanowiła nie wychodzić za mąż, ale poświęcić się twórczości.
Poezja Deotymy jest nasycona wątkami narodowymi, autorka angażowała się też osobiście w działalność niepodległościową, brała udział w manifestacjach. W późniejszych latach popierała umiarkowane stronnictwo Aleksandra Wielopolskiego. W 1863 r. Wacław Łuszczewski, wówczas szambelan carski, podał się do dymisji w związku z wybuchem powstania styczniowego, za co został skazany na zesłanie. Córka towarzyszyła mu na Syberii. Do Warszawy powrócili oboje po dwóch latach. Ojciec poetki umarł w 1867, a matka w 1869 r.
Po powrocie z zesłania Jadwiga Łuszczewska prowadziła salon, gdzie co czwartek (nawiązanie do obiadów czwartkowych u króla Stanisława Augusta Poniatowskiego) spotykały się warszawskie elity, czytano fragmenty utworów poetyckich i rozpraw naukowych.