Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
François Villon

François Villon

Sortuj:

O autorze

François Villon
Autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons

François Villon

Ur.
w Paryżu
Zm.
w Francja
Ur.
1431 lub 1432
Zm.
po 1463
Najważniejsze dzieła:
Wielki Testament

Poeta, student Sorbony, kryminalista dwukrotnie ułaskawiony przez króla. Jego prawdziwe nazwisko brzmiało de Montcorbier lub des Loges, a Villonem nazywał się po kanoniku przy klasztorze św. Benedykta, który go wychowywał po śmierci ojca. W dokumentach sądowych zachowały się informacje o licznych bójkach z jego udziałem, niektórych ze skutkiem śmiertelnym, oraz o przynależności do bandy, która dokonała kradzieży złota z kaplicy Kolegium Nawarskiego na Sorbonie (pod koniec 1456). W roku 1463 poeta został nawet skazany na śmierć przez powieszenie, lecz wyrok zamieniono na wygnanie z Paryża. O tych faktach wspomina zresztą Wielki Testament, najważniejsze dzieło poetyckie Villona.
Utwór to niejednolity, oscylujący między gryzącą satyrą a rozmyślaniem o rzeczach ostatecznych. Niejednorodna jest również jego forma: w ramę, jaką stanowią żartobliwe zapisy spadkowe, wkomponowane są liczne ballady (które to słowo w poezji starofrancuskiej oznaczało utwór o określonej budowie wersyfikacyjnej, kończący się "przesłaniem", to jet bezpośrednim zwrotem do adresata). Najsłynniejsze z nich to Ballada o paniach minionego czasu, z przysłowiowym refrenem "Ach, gdzież są niegdysiejsze śniegi" oraz Ballada powieszonych, napisana pod wrażeniem grożącej poecie kary.
Tadeusz Boy-Żeleński, tłumacz Wielkiego Testamentu na język polski, zwracał uwagę, że dzieło to różni się od powstającej w tym samym czasie poezji osobistym charakterem, prezentacją skomplikowanego życiorysu i uczuć postaci z krwi i kości. Nie jest to jednak jedyna możliwość interpretacji utworu, a możliwe, że nawet przedstawianie biografii Villona jest bezprzedmiotowe. Niekiedy pojawiają się bowiem sugestie, iż rzeczywistym autorem Wielkiego Testamentu był anonimowy erudyta, wykorzystujący postać paryskiego przestępcy Villona do celów literackich. W Polsce opinię taką wyrażał prof. Bronisław Geremek.