Stanisław Wyspiański
Wesele
POETA
Żeby mi tak rzekła która,
sercem już dysponująca,
tak po prostu: „no, chcę ciebie...
Dwadzieścia lat małżeństwa z człowiekiem o trzydzieści lat od niej starszym oprócz tortury małżeńskiego łoża...
Nienawiść, jaką miała Frania do objawów miłości męża, powoli przeszła i na samą postać Marulki...
Wielka afera, że pani mąż, no i ta dziewczyna… to swoja rzecz…
Ależ...
Wypowiedzi na temat tego, jaka jest istota, społeczne znaczenie i jednostkowe doświadczenie małżeństwa tworzą zastanawiającą mozaikę (zob. tez: żona, mąż, ślub).