Władysław Stanisław Reymont
Chłopi, Część czwarta - Lato
— A o mnie się nie trwóżcie, kruszynam tylko, jedno źdźbło z bujnego pola. Wezmą mię...
— A o mnie się nie trwóżcie, kruszynam tylko, jedno źdźbło z bujnego pola. Wezmą mię...
Jakby na szczęście przed samym wieczorem zjawił się Rocho i biegając po chałupach, roznosił nowinę...
— Jacek z kancelarii! — zawołał, spostrzegając stójkę w opłotkach.
— Dla „Anny Maćwiejówny Boryna”, papier z kancelarii...
Gedras wziął kartkę i milcząc w rękę go pocałował. Razem z kartką dostał trzy ruble...
Else poszła do atelier i popatrzyła na swój wielki obraz. Wszystko było i pozostawało złe...
Kiedy Hieronimus przyjdzie jutro wieczorem, wtedy poważnie z nim porozmawia. Na spokojnie. Postara się wyjaśnić...
Uspokoiła się w duchu. „Jeszcze tylko krótki czas, a ujrzycie mnie”, powiedział raz Jezus do...
W nieznośnym napięciu czekała całe przedpołudnie, aż ktoś zjawi się z informacją od profesora, że...
Else naszły myśli, że w domu musiało dziać się coś złego, skoro Knut nie przychodził...
Else wyczekiwała, pełna nadziei. Hieronimus przedłożył jej list Knutowi i Tvedemu. Nie było wątpliwości, co...